Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co kupić. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą co kupić. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 maja 2013

Korektor Bell Perfect Cover - recenzja

    Każdy z nas szuka perfekcyjnego korektora, który zakryje każdą niedoskonałość oraz zasinienia pod oczami. Korektor Bell Perfect Cover jest bardzo zbliżony do ideału.
- cena: ok.10 zł
- pojemność: 7,5 g
- dostępność: drogerie Natura (nie wszystkie),  drogerie Jasmin oraz małe osiedlowe drogerie
 Produkt ten jest bardzo płynny i dołączony jest do niego aplikator (złudnie przypomina błyszczyk).
Posiadany prze zemnie odcień (01) lekko wpada w różowy. Niestety zdjęcie nie jest wstanie tego do końca oddać.
Korektor ten jest przystosowany zarówno do zakrywania przebarwień, drobnych wyprysków, jak i do maskowania zasinień pod oczami.Przy jednej cienkiej warstwie prezentuje się bardzo dobrze. Niweluje zasinienia, a przy tym genialnie wtapia się w skórę.
  Jeżeli ktoś boryka się z dużym problemem trądziku to korektor prawdopodobnie się nie sprawdzi. Jego krycie nie jest na tyle mocne, by zakryć bardzo widoczne niedoskonałości. Lecz dla mnie jest naprawdę idealny. Polecam go właśnie takim osobom, które nie mają problemu z trądzikiem lub dużych zasinień pod oczami.
  Średnie krycie, dobrze dopasowany kolor, wielofunkcyjność oraz matowe wykończenie. Czy coś jest jeszcze potrzebne?
 

niedziela, 31 marca 2013

Test lakieru Essence Colour & Go 123 1000 MILES AWAY

Witam, dziś kolejny test lakieru. Tym razem będzie to
Essence Colour & go w kolorze 123 1000 MILES AWAY.
                       By uzyskać pełne krycie wystarczy tylko jedna warstwa. Pędzelek jest krótki i grubszy niż standardowo (bardzo przypomina pędzelki marki Rimmel).
Po pomalowaniu lakier wysycha bardzo szybko i pięknie się błyszczy.
Nie malowałam paznokci z Top Coat'em i Base Coat'em. Utrzymał się ok 15 godzin bez odprysku. Po 24 wyglądał koszmarnie. Po zmyciu nie zabarwił płytki, ale przy jego trwałości to żaden plus. Essence zawiodłam się..
Zdecydowanie odradzam zakupu tych lakierów (cena 6,99). Są dużo lepsze w niższej cenie (np. Wibo).

niedziela, 13 stycznia 2013

Antybakteryjny puder Synergen - recenzja

Skład: Talc, Dimethylimidazolidinone Rice Starch, Mica, Aqua, Magnesium Myristate, Propylene Glycol, Octyldodecanol, Isopropyl Myristate, Bisabolol, Glyceryl Stearate, Phenoxyethanol, Farnesol, PEG-150, Silica, Ricinus Communis, Cetearyl Alcohol, Allantoin, Quaternium-26, Glyceryl Ricinoleate, Carnauba, Candelilla Cera, Sodium Cetearyl Sulfate, Stearic Acid, Cera Microcristallina, Tetrahydroxypropyl Ethylenediamine, Cetyl Alcohol, Cera Alba, Paraffinum Liquidum, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Amyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Coumarin, Eugenol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Parfum [+/- CI 77891, CI 
 77491, CI 77492, CI 77499, CI 75470, CI 77163]

Opis producenta
Antybakteryjny puder w kompakcie. Został stworzony specjalnie z myślą o skórze trądzikowej. Nadaje cerze naturalny wygląd i sprawia, że się nie błyszczy. Specjalne składniki zapobiegają tworzeniu się wyprysków i nieczystości.

 Dane techniczne
  • można go kupić w każdym Rossmannie
  • pojemność 9 g  
  • koszt 9.39 zł (bez promocji, które często się zdarzają)  
  •  dostępny w trzech wersjach kolorystycznych
 Puder fenomenalnie matowi. Nie przyczynia się do powstawania nowych wyprysków lub zaskórników. Idealnie wtapia się w cerę. Na twarzy utrzymuje się dosyć długo aczkolwiek, dla pełnego matu przez cały dzień, należy powtórzyć aplikację. Sprawdzi się idealnie do cery trądzikowej ponieważ, zawiera w sobie składniki antybakteryjne które, będą blokować dostawanie się zanieczyszczeń do wyprysków. Produkt jest niezwykle wydajny (używam do od maja do dziś się nie skończył). Cena jak najbardziej zachęca, zwłaszcza że można go kupić na licznych promocjach w jeszcze bardziej atrakcyjnej cenie. 
Ocena 9,5\10
0,5 punktu odjęłam za to że nie utrzymuje się na twarzy cały dzień

wtorek, 25 grudnia 2012

Carmex vs. Tisane - recenzja porównawcza

 Na You Tubie jaki i na blogach toczy się ``wojna`` który produkt do ust jest najlepszy Carmex czy Tisane. Moje zdanie jest podzielone ale na początku może trochę dan technicznych.
Tisane

- kupić go można w aptekach lub na stronach internetowych
- ma 4.7 g
- kosztuje od 8 do 10 zł
- dostępny także w sztyfcie (o sztyfcie się nie wypowiem ponieważ nigdy do nie miałam)

Działanie jak dla mnie jest fenomenalne. Wyśmienicie nawilża, chroni przed szkodliwym działaniem wiatru, mrozu, słońca. Smak i zapach jest przyjemny lecz przy dłuższym stosowaniu staje się bardzo drażniący. Opakowanie nie jest wygodne w użytku - bardzo małe i dla osób które lubią długie paznokcie zdecydowania doradzam. Tisane ma zapobiegać poswataniu opryszczki i w 100% się z tym zgadzam. Przez okres 6 miesięcy gdy go stosowałam nie pojawiła mi ani jedna (a przed stosowaniem średnio raz w miesiącu).
Ocena 9\10
1 punkt zabrałam za nie wygodny, mały słoiczek.

Carmex
 - dostępny w prawie każdej drogerii 
- ma 7.5 g
- kosztuje od 7 do 10 zł
- jest także wersja w sztyfcie (o rożnych smakach i zapachach) oraz w błyszczyku (kolorowy i bezbarwny - ten drugi dostępny tylko w drogeriach Natura)

Nawilża bardzo podobnie jak Tisane. Smak i zapach miętowy. Po nałożeniu na usta bardzo je chłodzi i mrowi. Dla mnie nie jest to przyjemne (lecz wielu osobom się to podoba). Słoiczek jest trochę lepszy niż w przypadku poprzedniego balsamu. Jest bardziej wodnisty przez co nie sprawdza się na zimę (zamarza na ustach). U mnie nie leczy suchych i podrażnionych ust.
Ocena 7\10
1 punkt odjęłam za nieprzyjemnie mrowienie i chłodzenie
1 za to że nie radzi sobie z chorymi ustami
1 za wodnistą konsystencje przez co nie używam go w okresie zimowym

PODSUMOWANIE 
Moim zdaniem o wiele lepszym balsamem do ust jest Tisane. Miałam już dwa słoiczki nie długo wybiorę się po kolejne. Bardzo poprawił się stan moich ust dzięki niemu Carmex zaś nie sprawdził się tak dobrze dlatego nie sięgnę po następne opakowania.