czwartek, 13 listopada 2014

Outfit of the day #2 - jesień w pełni

   W tym roku mamy przepiękną polską jesień. Pogada marzenie - słonecznie i ciepło. Ja poproszę taką jesień zawsze. Korzystając z okazji postanowiłam wybrać się do parku i porobić kilka zdjęć oraz nagrać na mój kanał na You Tube "Get ready with me".
Kurtka SinSay
Spódnica New Yorker
Bluzka Hause
Trampki Auchan
Naszyjnik DIY


GET READY WITH ME! ❤ - edycja jesienna

środa, 23 lipca 2014

RECENZJA: Suchy szampon Batiste, czy naprwdę warto? (wersja tropikalna)


 Ostatnimi czasy w Polsce stały się ogromnie popularne suche szampony z firmy Bstiste. Wiele osób je zachwala mówiąc, że to najlepsze suche szampony dostępne na rynku. Skuszona tymi wszystkimi pozytywnymi opiniami postanowiłam sama je przetestować.


PLUSY:
  • Wygodny aplikator w postaci sprayu
  • Dobrze się wyczesuje ze skóry głowy nie pozostawiając białego osadu
  • Po wmasowaniu go w skórę głowy unosi włosy od nasady
  • Odświeża włosy – zbiera nadmiar sebum, przez co włosy są świeższe
  • Rewelacyjnie pachnie
MINUSY:
  • Słaba wydajność
APLIKACJA:

W przypadku tego suchego szamponu aplikacja jest ułatwiona dzięki wygodnemu sprayu, który równomiernie rozpyla produkt na włosach. Należy jednak uważać by aplikować go z odległości ok. 30cm od skóry głowy. Następnie delikatnie wytrzepać go rękoma i gotowe.

 Moim zdaniem produkt jest fenomenalny w przypadkach, kiedy musimy nagle wyjść z domu, a nasze włosy nie wyglądają zbyt dobrze. Nie jest to jednak zastępca zwykłego mycia włosów wodą wraz z szamponem. Po dokładnym wyczesaniu produktu z włosów delikatnie je unosi i sprawia, że są nie tylko świeższe, ale także przepięknie pachną kokosem.

Kupić go można m.i w drogerii Hebe, cena ok. 15zł.

piątek, 6 grudnia 2013

Recenzja: Szampon Nivea Volume Sensation

 Szampon Nivea Volume Sensation przeznaczony jest do włosów cienki i pozbawianych objętości. Czyli teoretycznie coś idealnego dla mnie - posiadaczki małej ilości cieniutkich włosków. W praktyce okazał się jednak bardzo przeciętny. Ale najpierw kilka słów od producenta. 

Produkt ten kupić można dosłownie wszędzie. Cena to ok. 9 zł. za pojemność 250ml.

Plusy:
  • dobra konsystencja
  • dobrze się pieni 
  • przyjemnie pachnie (dosyć liściasto)
  • przyjemny dla skóry głowy
 Minusy:
  • nie domywa  włosów
  • nie zauważyłam większej objętości
  • mało wydajny

    Jak dla mnie okazał się być średni żeby nie powiedzieć beznadziejny. Wystarczył mi raptem na półtorej miesiąca. Miałam wrażenia, że nie domywa dokładnie moich włosów (głownie koło uszu). Nie liczyłam tutaj na wielką objętość po użyciu tego produktu, ale nie podejrzewałam, także że może je obciążyć. Pomimo tego, że jest tani i łatwo dostępny nie jest godny polecenia. Na rynku istnieje dużo więcej lepszych szamponów w podobnej cenie.

Skład:

wtorek, 3 grudnia 2013

Recenzja - Biosilk jedwab do włosów

Kulowy już jedwab do włosów z filmy Biosilk, czy naprawdę jest taki dobry? Z moich doświadczeń z tym produktem muszę powiedzieć,że niekoniecznie.
 Dostępny jest prawie w każdej drogerii, za cenę ok, 6zł za pojemność 15 ml. Istnieja także większe opakowania.

 Plusy:
  • wygładza włosy
  • nadaje im miękkości i blasku
  • zabezpiecza końcówki przed rozdwajaniem (silikonami)
  • sprawia, że wyglądają na zdrowsze (chwilowo)
  • odpowiednia konsystencja
Minusy:
  • po dłuższym stosowaniu POTWORNIE przesusza końce
  • obciąża włosy (jeżeli ktoś go nie umiejętnie nałoży)
  • okropny skład (prawie same sylikony i alkohol)
  • brak pompki
   Staram się pielęgnować włosy w sposób dobry i podcinać je raz na 3-4 miesiące. Przed użyciem jedwabiu były w idealnym stanie. Na moich cienkich i delikatnych włosach już po miesiącu regularnego stosowania ( 2 razy w tygodniu) zrobił z nich jedną wielką tragedię. Zaczęły się puszyć co nigdy wcześniej im się nie zdarzało. Przesuszyły się niemiłowanie - nie zmieniłam nic w pielęgnacji oprócz jedwabiu. Na pewno nigdy więcej nie sięgnę po ten produkt.

  Jedwab może być dobry dla posiadaczek długich i gęstych włosów. Używany raz na jakiś czas ( max. raz - dwa razy w miesiącu) nie powinien wyrządzić żadnej krzywy. Ja jednak odradzam i polecam zakupienie jakiegoś innego jedwabiu np. jedwabiu Green Pharmacy lub ojejku z Marion - który sama w tej chwili używam i uważam, że jest świetny.

Dla wtajemniczonych
Skład: Cyclomethicone, Dimethicone, SD/Alkohol 40B, Panthenol, Ethyl Ester of Hydrolized Silk, Octyl Methoxycinnamate, Parfum, C 12-15 Alkyl Benzoate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben

wtorek, 17 września 2013

RECENZJA: Krem Garnier Hydra Adapt (skóra normalna oraz sucha)

Kilka tygodni temu w moje posiadanie trafił nowy krem od firmy Garnier - Hydra Adapt. Zakupiłam wersję to cery normalnej i suchej. W sumie rodzai jest pięć.
             Źródło: http://kobieta.onet.pl/uroda/nowosc-garnier-hydra-adapt-zrodlo-nawilzenia/5gt5v

Cena: 12.99zł

Dostępność: Praktycznie każda drogeria ( Rossmann, Natura itp.) 

Pojemność: Standardowa jak na krem do twarzy 50ml 

Opakowanie: Wygnana tubka, aplikuje odpowiednią ilość produktu. Jest zdecydowanie bardziej higieniczna niż słoiczek.

Konsystencja: Bardziej żelowa iż kremowa, dosyć lekka.


Kilka słów od producenta: Jest to bardzo lekki i szybko wchłaniający produkt. Ma zapewnić nam dogłębne oraz długotrwałe nawilżanie do 24h. 
  
Moje oczekiwania: Moja skóra nie jest zbyt wymagająca. Nigdy nie była jakoś wybitnie przesuszona. Potrzebuje jedynie delikatnego nawilżenia oraz pielęgnacji.

Działanie: Krem ten nawilżał wspaniale przez naprawdę długi czas. Lecz niebyły to aż 24 godziny. 
Po stosowani tego produktu regularnie (przez 3 tygodnie) zauważyłam znaczną poprawę w wyglądzie mojej skóry. Stała się bardziej gładka, miękka a co za tym idzie również bardziej nawilżona. Gdy na noc aplikowałam nieco grubszą warstwę budziłam się z niesamowicie miłą w dotyku oraz zregenerowaną buzią.

Produkt ten niestety długo się wchłania. To jedyny minus jaki udało mi się w nim znaleźć. 

Podsumowanie: Jest to jeden z lepiej nawilżających kremów jakie miałam szansę przetestować. Zdecydowanie będę do niego powracać. Polecam posiadaczką skóry ze skłonnością do przesuszania się. Jednak cera mieszana oraz tłusta musi poszukać czegoś innego. 

Dla "wtajemniczonych" skład produktu.

niedziela, 18 sierpnia 2013

TOP 5 Moich ulubionych lakierów do paznokci tago lata


 Lato dobiega już końca - niestety. Przyszedł więc czas na małe podsumowania. Na moim kanale znalazł się już filmik z kosmetycznymi ulubieńcami lata KLIK. Lecz dziś skupię się tylko na moich ulubionych letnich lakierach do paznokci.

1.

Kultowy już lakier stworzony przez jedną z polskich YouTuberek - TheOleske okazał się być jednym z moich letnich ulubieńców. Przede wszystkim urzekł mnie w nim kolor. Przepiękny, delikatny, mleczny róż. Jego aplikacja jest trochę kłopotliwa przez jego gęstą konsystencje. Dwie warstwy pokrywają w zupełności płytkę paznokcia. Nie utrzymuje się zbyt długo od 1 do 2 dni. Ale kocham jego kolor!

2.
Mój pierwszy lakier z filmy Golden Rose, ale na pewno nie ostatni. By uzyskać pełne krycie wystarczą dwie bardzo cienkie warstwy. Utrzymuje się ok 4 dni. Rzadko spotykam aż tak trwałe lakiery. Przy tym kolor jest genialny.

3.

Mój zdecydowany ulubieniec wszech czasów. Jest to lakier, który utrzymuje mi się na paznokciach najdłużej ze wszystkich innych lakierów jakie dotychczas testowałam (aż 5 dni!). Schnie bardzo szybko. Jego jedyny minus to pigmentacja. By otrzymać na paznokciach taki kolor jak w buteleczce należy nałożyć trzy warstwy. Ponieważ szybko zasycha niestanowi to dużego problemu.

4.
Łatwo dostępny lakier z firmy Sensique stałą się moim ulubieńcem ze względu na przepiękny turkusowy kolor. Wystarczą dwie warstwy dla pełnego krycia. Utrzymuje się do 3 dni.

5.
Nowość od firmy Lovely okazała się strzałem w dziesiątkę. Przepiękny kobaltowy kolor. Dobra trwałość (do 3 dni), genialne krycie. Czego chcieć więcej?

(Kolejność była przypadkowa)

niedziela, 9 czerwca 2013

Test lakieru: Rimmel 60 seconds 500 carmel cupcake

Dziś kolejny test lakieru tym razem będzie to Rimmel 60 seconds 500 carmel cupcake.  
   Lakiery tej firmy są bardzo znane przez swoje charakterystyczne, grube pędzelki. Moim zdaniem są one bardzo wygodne, ponieważ wystarczy jedno machnięcie pędzelkiem i płytka jest już pomalowana. By uzyskać pełne krycie ja aplikuję dwie cieniutkie warstwy.
Co do 60 sekundowego schnięcia to faktycznie schnie bardzo szybko, lecz na pewno nie aż tak. ;)
Jestem mile zaskoczona trwałością tego produktu. Jest to jedyny lakier który utrzymuje się na paznokciach więcej niż 4 dni (bez lakieru bazowego i nawierzchniowego).
Zmazuje się doskonale, nie barwi płytki. 

Sądzę, że sięgnę po kolejne lakiery z tej serii, gdyż jestem oczarowana ich trwałością oraz konsystencją. Lakiery dostępnę są w każdym Rossmannie za cenę 9.99.